Nerwica natręctw (ZOK)

„Patrz, pani jak sobie ręce obciera.
..zdaje się jej, że tym sposobem umywa sobie ręce;
Widziałam ją to robiącą przez cały kwadrans.

Jeszcze jedna plama.
Precz, plamo przeklęta! Precz! Mówię.
Cóż to? Czyż te ręce nigdy obmyć się nie dadzą? „
W. Shakespear „Makbet”

Niektórych z nas na co dzień nękają nawracające lub nieustępujące myśli , które są niepożądane, a pojawiają się w świadomości mimo prób ich ignorowania, kontrolowania, wypierania.
Czy myśli te przyjmują charakter obraźliwy, budzący niepokój i lęk, a ponadto są nużące i wyczerpujące? Czy wielokrotnie odczuwamy w ciągu dnia przymus wykonania konkretnej czynności?

Jeśli wymienione objawy są elementem egzystencji człowieka i stanowią przeszkodę w jego prawidłowym funkcjonowaniu, należy podejrzewać występowanie zespołu chorobowego zwanego zaburzeniem obsesyjno-kompulsywnym (ZOK lub OCD-z ang.), potocznie zwanym nerwicą natręctw.

Czym są natręctwa i kompulsje?
Natręctwa odbierane są jako bezsensowne, obce wtręty w psychikę doznającego je człowieka. Najczęściej są to myśli o gwałtownych czynach, jakich mogłaby się dopuścić osoba ich doznająca, o obrazoburczych wyobrażeniach, o skalaniu słowem czy zachowaniem.
Owym natręctwom towarzyszą często kompulsje, czyli przymusy wykonywania określonych czynności. Są one przeważnie bezsensowne i przyjmują charakter stereotypów lub rytuałów. Osoba wykonująca je świadoma jest absurdalności tych czynności, lecz ulega im, aby zmniejszyć i rozładować dręczące napięcie psychiczne. Kiedy jednak próbuje zaprzestać przymusowych działań, doświadcza tak znacznego niepokoju, który nieustannie narasta, że w ostateczności wykonuje ów rytuał, rozładowując wewnętrzny dyskomfort.

Pojawienie się natręctw, obsesji, kompulsji, ich wielka różnorodność, częste odniesienie do egzystencjalnych problemów ludzkich, związane z nieomal wszystkimi znaczącymi chorobami psychicznymi, tworzy konglomerat objawów trudnych do wytłumaczenia, wręcz groźnych i tajemniczych.

Należy pamiętać o szerszym, kulturowym aspekcie natręctw, związanych z nimi lęków i stereotypowych działań, powołując się na słowa Freuda:
„W życiu społecznym tendencje anankastyczne ujawniają się w formie rytuałów, a więc czynności wykonywanych stereotypowo. Trzymanie się utartej ścieżki rytuałów broni człowieka przed lękiem, który występuje lub przynajmniej powinien występować w jego pojęciu z władzą boską lub ludzką. Rytuał występuje w kulturach religijnych, w wojsku, na dworach królewskich, itd. Przekroczenie lub niedopełnienie rytuału wywołuje lęk, jakby samo zejście z tej magicznej drogi stanowiło przestępstwo.”

Ustalono zespół objawów świadczących o zachorowaniu na ZOK :

  1. Pojawiające się myśli, wyobrażenia czy impulsy do działania mają dla człowieka nieomal zawsze przykry charakter.
  2. Próby przeciwstawiania się im są prawie zawsze nieudane.
  3. Kompulsje są zazwyczaj odbierane jako niepotrzebne i bezsensowne działanie, lecz konieczne do zrealizowania.
  4. Kompulsje u swej podstawy mają zazwyczaj strach przed niebezpieczeństwem, które może choremu zagrażać. Powtarzanie określonych rytuałów zachowania ma temu zagrożeniu zapobiec.
  5. Myśli te, wyobrażenia i impulsy do działania prawie zawsze wywołują lęk i niepokój.
  6. Pojawiające się niekiedy niepewność, wątpliwości i tendencje do perfekcjonizmu, nadmiernej skrupulatności, drobiazgowości, sprawdzania i korygowania podjętych czynności należy wiązać z występowaniem osobowości anankastycznej.

Transkulturowy aspekt ZOK
Zespoły natręctw są poważnym społecznym problemem, a zachorowanie na nie stwierdza się dwukrotnie częściej niż na schizofrenię. Czynniki kulturowe mogą odgrywać ważną rolę w częstości pojawiania się ZOK w różnych krajach. Stwierdza się wyraźne powiązania między ZOK a ED u japońskich kobiet (anorexia nervosa i bulimia nervosa). W Teheranie u chorych zdiagnozowano :sprawdzanie, kontrolowanie, przeliczanie połączone z permanentnym wątpieniem. Mimo różnic kulturowych i religijnych objawy irańskich badanych są podobne do tych, jakie miewają Europejczycy.

W przeprowadzonych badaniach trans kulturowych nad zespołem natręctw można stwierdzić:

  • Częstość występowania tego zespołu nieomal we wszystkich krajach na świecie jest podobna i waha się od 1 do 2 % ogólnej populacji.
  • Około połowa chorych cierpi również na depresję
  • Przeciętnie u 1/3 badanych stwierdzono wcześniej występowanie osobowości obsesyjno- kompulsywnej
  • Większość cierpiących ma obsesje związane z zarażeniem, zabrudzeniem czy zbrukaniem, a także na tle religijnym
  • Mycie rąk, oczyszczanie przedmiotów i pomieszczeń to najczęściej opisywane kompulsywne rytuały.

Najczęstsze objawy obsesyjno-kompulsywne

Obsesje:

  • Obawy o zarażenie
  • Natrętne wątpliwości
  • Natrętne myśli o zdrowiu
  • Natrętne dążenie do symetrii
  • Obawy przed możliwością agresji
  • Obsesje na tle seksualnym

Kompulsje:

  • Sprawdzanie
  • Mycie
  • Przeliczanie
  • Natrętne pytania
  • Natrętna dążność do symetrii
  • Kompulsywne zbieractwo
  • Natrętne porównywanie

Dla wielu poetów i pisarzy własne obsesje mogą również być materiałem i inspiracją do powstania dzieła. Za nieodzowny przykład można podać Charles’a Baudelaire’a, , który od dzieciństwa starał się odrzucać wszelkie nienawistne zakazy. Nie ulega wątpliwości, iż miał on obsesję śmierci, usiłował nawet popełnić samobójstwo. Nie potrafił oddzielić ohydnych obrazów nieuniknionego rozkładu. Okresowo nękały go dręczące wyrzuty sumienia. Swoje obsesje i lęki wykorzystywał jako źródło literackiej inspiracji.

1/3 społeczeństwa z ZOK cierpi na natręctwa związane z wyznawanym kultem i są zależne od stopnia zaangażowania, czyli religijności.

Oto historia Pana Zbigniewa, który uwikłany był w natręctwa o treści religijnej:

„W wieku 72 lat Pan Zbigniew zgłosił się do psychiatry. Powodem była uciążliwa bezsenność trapiąca go od kilku miesięcy. Przed 3 laty miał podobny okres, ale bezsenność była łagodniejsza i po lekach od internisty ustąpiła. Tym razem poza bezsennością pojawiły się niepokojące natręctwa, które również napawały go lękiem. Pan Zbigniew był człowiekiem wierzącym i praktykującym. Ostatnio nie mógł jednak przystępować do komunii, w obawie, że może wypluć hostię w czasie komunii. Ponadto miał wrażenie, że może coś wykrzyczeć w trakcie mszy. Z tego powodu zaprzestał chodzenia do kościoła i obarczył się winą za grzeszne myśli. Będąc rencistą i mając uregulowane życie nie mógł się dopatrzyć źródła owego stresu. „

Rytuały religijne, podobnie jak i zachowania neurotyczne, mogą być wykorzystywane do represjonowania instynktownych impulsów człowieka. Religijność może mieć dwa wymiary: osobiste zaangażowanie religijne lub zewnętrzne jedynie jako uczestniczenie w nabożeństwach.
Nie ulega wątpliwości, iż głęboka wiara odgrywa rolę w powstawaniu stanów lekowych, panik.

Neuroobrazowanie mózgu w ZOK
Większość wykonywanych badań pacjentów z ZOK przy stosowaniu technik neuroobrazowania mózgu wykazywała hipermetabolizm kory mózgowej w okolicach nadoczodołowych, przedniej części zakrętu obręczy, wzgórza wzrokowego i jader podkorowych. Techniki neuroobrazowania mózgu pozwoliły stwierdzić, że grupa pacjentów z natręctwami uzyskuje wyniki zbliżone do grupy z zespołem Tourette’a.

U mężczyzn pierwsze symptomy OCD pojawiają się zazwyczaj wcześniej, natomiast u kobiet pierwsze objawy mają gwałtowniejszy charakter i cechują się ostrzejszym przebiegiem. Ponadto u mężczyzn po okresie nękających natręctw częściej pojawia się faza hipomaniakalna. Kobiety zaś częściej skarżą się na przebyte wcześniej zaburzenia odżywiania. Bardzo prawdopodobne jest przenoszenie występujących zaburzeń przez te same geny. Występowanie ZOK w starszym wieku związane jest z pojawieniem się uszkodzeń w korze czołowej.

„Wiadomo od dawna, że nieleczony ZOK może prowadzić do ciężkiej depresji wraz wynikającymi z niej konsekwencji. Świadczyć o tym może dziwaczne i tragiczne życie jednego z najbogatszych Amerykanów ubiegłego stulecia, człowieka wielkich osiągnięć i bogactwa, ale jednocześnie obdarzonego wielkim cierpieniem- Howarda Hughesa.
W latach czterdziestych zaczęły go niepokoić obsesje, które z czasem nasiliły się i przybrały monstrualne postacie. Mając sporą sumę pieniędzy, cały swój pałac, wraz ze służbą, wprzągł w swe dziwaczne obsesyjne rytuały. Aby używać jakiegokolwiek przedmiotu domowego musiano stosować się rygorystycznie do określonych czynności, które Hughes zawarł w swoim regulaminie.
Aby wręczyć mu łyżkę, służba musiała ją zwinąć w bibułkę i zakleić taśmą celofanową ,a następnie zapakować w kolejną bibułkę. Do jedzenia H. nie zdejmował tego opakowania.
Budzić go mogła tylko upoważniona osoba. Szczypała go w tym celu przez 8 higienicznych chusteczek w duży palec u nogi. Ponadto stosował ścisłe głodówki, nie pozwalał obcinać paznokci u nóg i rąk, tak że urosły one do groteskowych wymiarów. Zmarł w 1976 r, a czasie autopsji stwierdzono , że miał w ramionach wbite wiele odłamków złamanych igieł do wstrzyknięć podskórnych. Po śmierci nie można było go rozpoznać. Jego identyfikacji musiano dokonać na podstawie linii papilarnych”

Obraz życia chorych przeżywających gehennę natręctw często bywa dramatyczny.
Oto relacja kobiety z jej czynności, jakie wykonuje każdego poranka (stałe sprawdzanie, przeliczanie i podobne rytuały, bardzo utrudniające życie codzienne).

„W nocy kładę się i wstaje z łóżka 4 razy. Zakładam i wyjmuję soczewki 4 razy, potem ścielę łóżko, składam pościel 4razy. Układam poduszki 4 razy, odciągam łóżko od ściany i przysuwam powrotem 4 razy, wygładzam narzutę 4 razy. Idę do toalety, podnoszę i opuszczam pokrywę 4 razy, myję ręce 4 razy. Czyszczę soczewki 4 razy, myję zęby i szczotkuję włosy 4 razy. Przy śniadaniu przystawiam krzesło do stołu 4 razy, odmawiam różne modlitwy 4 razy. Odkładam nóż i widelec podczas posiłku 4 razy, zużywam 4 łyżeczki kawy i mieszam kawę 4 razy., itd”

ZOK u dzieci
Rytmiczne ruchy i rytuały są szczególnie zauważalne u dzieci. Jednak owych zachowań nie należy zawsze klasyfikować do zespołu natręctw. Czynności nawykowe są wykonywane w celu rozładowania napięcia psychicznego. Dzieci lubią mieć ścisłe określone rytuały kładzenia się do snu, zabaw, itd. Najczęściej spotykane zachowania u dzieci to: ssanie palca czy rogu poduszki, obgryzanie paznokci, kręcenie kosmka włosów na palcu, połykanie powietrza, liczenie, dotykanie, sprawdzanie czy kołysanie ciałem. Dzieci odczuwają naturalną potrzebę nawiązania kontaktu emocjonalnego z otoczeniem. Próbują rozmawiać, przekazywać odczucia za pomocą gestów, mimiki. Im jednak dziecko czuje się bardziej zagubione, niepewne, tym język przekazu staje się trudniejszy. Przeprowadzone obserwacje w grupach dzieci pozwoliły ustalić istnienie sytuacji, które zwiększają prawdopodobieństwo ssanie palca. To m.in. zbyt długie przerwy między posiłkami, czy zbyt szybkie karmienie piersią. Kołysanie się dziecka, rytmiczne poruszanie głową lub całym ciałem ma działanie uspokajające. Czynność ta jest wykonywana szczególnie często u dzieci zaniedbanych, czy też z chorobą sierocą.

Zespół natręctw jest jedną z częściej występujących dolegliwości psychicznych i mniej więcej połowa populacji dorosłych podaje występowanie pierwszych objawów właśnie w dzieciństwie. Młodzi często ukrywają swe natręctwa, zwłaszcza jeśli ich treść przyjmuje charakter bluźnierczy, przykry i karygodny.

Niektóre dzieci mogą w pewnym zakresie kontrolować swoje zachowanie i myśli, ukrywać w czasie przebywania w miejscach publicznych, a w pełni ujawniać w domu. Wywiady psychologiczne przeprowadzone z rodzicami ujawniły, że często dzieci demonstrowały dziwne i niezrozumiałe zachowania nawet kilka lat wcześniej, np. odmawiały zmiany ubrania, żądały powrotu do domu określona drogą ,a próba zmiany budziła płacz i agresję. Powyżej 4 roku życia dzieci zaczynają ujawniać typowe natręctwa- lęk przed zabrudzeniem, zakażeniem. Najbardziej typowe kompulsje to mycie, czyszczenie, sprawdzanie czy odliczanie szczęśliwych liczb. Stosunkowo często dzieci cierpią na depresję oraz zaburzenia odżywiania. Z badania dorosłych, którzy w dzieciństwie borykali się z obsesyjnymi myślami, wiadomo że w latach późniejszych występowały u nich inne zaburzenia, m.in. zespół Tourette’a, depresja endogenna, stany lękowe, uzależnienie od alkoholu lub narkotyków, nadpobudliwość, dysmorfofobia, anoreksja itp. Zdaniem psychiatrów każdy przypadek z natręctwami u dzieci powinien być sygnałem do pogłębionej diagnozy badania losów dziecka w ciągu następnych lat.

Spektrum zespołu natręctw
Zaburzenia psychiczne, związane z występowaniem obsesji i stereotypów, które nie dają się diagnozować jako zespół natręctw, zaliczane są do tzw. „spektrum zespołu natręctw”. Twórcą tejże koncepcji jest Eric Hollander.

Do spektrum tych zaburzeń zalicza się:

  • Zaburzenia hipochondryczne
  • Zespół depersonalizacji / derealizacji
  • Zespół Gil de la Tourette’a
  • Zespół Aspergera
  • Pląsawicę Sydenhama
  • Niektóre typy padaczki.
  • Trichotillomanię
  • Kleptomanię
  • Obsesyjne zakupy
  • Dysmorfofobię
  • Anoreksję
  • Bulimię
  • Autyzm
  • Psychozę schizo- obsesyjną
  • Nałogowy hazard
  • Chorobę Huntingtona
  • Obsesyjne samouszkodzenia
  • Osobowość borderline

Dysmorfobia
Za dość intrygujące zaburzenie, dotykające wiele osób, uważa się dysmorfofobię. Dolegliwość tą charakteryzuje się jako obsesję połączoną z niezadowoleniem i poczuciem zmiany własnego ciała. Urojeniowemu przekonaniu towarzyszy ponadto natrętne i uporczywe zaabsorbowanie tym przekonaniem, w połączeniu z przykrym stresem. Jednostki cierpiące na zaburzenie zbliżone do hipochondrii często rytualizują czynności związane z poprawianiem własnego wyglądu i maskowaniem urojonych defektów urody: nakładanie makijażu, przeglądanie się lustrze, specyficzne obcinanie włosów, nałogowe składanie wizyt lekarskich.
Ofiarą nadwrażliwości na punkcie swej urody był mi.in Cyrano de Bergerac, o czym świadczy jego dzieło:

„Bądźcie zdrowi
Lub- czemu tak przyglądacie się memu nosowi?
Co w nim tak dziwi?
Czy miękki jest jak trąba i jak ta się chyli, kołysze się?
Może na kształt dzióba sowiego zakrzywiony- to się nie podoba?
Chrostę możeś ujrzał- i to ci zawadza?
Hę? Może mucha po nim się przechadza?
Dla ciebie nadzwyczajność? Fenomen? Proszę?
A czemu, chciej mi wytłumaczyć nie mają nosa mego twe oczy zobaczyć?
Waść się brzydzisz? Czy może wydaje się waści niezdrowy w kolorze?
Wstrętny w kształcie? Wiec czemu-ć służy za przedmiot ponizania?..a!…pewnie za duży?

Słuchaj, durniu! Nos okazały!
Nędzniku płaskonosy! łotrze ciasnogłowy?
Byś wiedział, żem jest dumny z takiej przybudowy,
Gdyż wielki nos dowodem bywa niewątpliwym,
Że ten co go posiada, jest człowiekiem tkliwym, dowcipnym, dobrym, mężnym, uprzejmym i hojnym jak ja,
A czem trutniu- o to bądź spokojnym-
Nie będziesz nigdy życiu, gdyż twa gęba wstrętna,
Której tu wyżej karku szuka dłoń pamiętna-
Jej także polotu brak jest oczywisty,
Liryzmu, barwnych linii i dumy ognistej
Po krótce : jest bez nosa, jak to, czego niżej
Twych pleców but mój szuka?”

Podstawy do zdiagnozowania dysmorfofobii :

  • Zaabsorbowanie wyimaginowanym defektem swego wyglądu.
  • Owo zaabsorbowanie jest związane z poczuciem stresu i powoduje upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego, itd.
  • Owego zaabsorbowanie nie można wyjaśnić innymi zaburzeniami psychicznymi.

Pacjenci zgłaszający się do psychiatry zazwyczaj już byli u wielu innych specjalistów- dermatologów, chirurgów plastycznych, ortopedów. Uświadomieni, iż domniemane zmiany chorobowe są wyłącznie chorą imaginacją, zgłaszają się dopiero po poradę do psychiatry.

O dysmorfofobii najczęściej świadczą:

  • Dolegliwości dotyczące skóry i włosów
  • Obsesyjne sprawdzanie się w lustrze
  • Złe funkcjonowanie społeczne
  • Próby samobójcze
  • Nieefektywne zabiegi dermatologiczne

Dysmorfofobiczny charakter mogą się mieć także przekonania transseksualistów. Ich uparte dążenie do operacyjnej zmiany płci, godzenie się na liczne zabiegi i cierpienia wydają się jeszcze potwierdzać takie przekonanie.

W porównaniu z ZOK jednostki z dysmorfofobią zazwyczaj mają bardziej obniżone poczucie własnej wartości, częściej wykazują objawy depresji i skłonności samobójcze.

Zespół tików głosowych i ruchowych (Gilles’a de la Tourette’a)
Zespół ten charakteryzuje się występowaniem licznych tików ruchowych, z jednym lub kilkoma tikami głosowymi. Tiki głosowe cechują się eksplozywnym powtarzaniem takich objawów jak pochrząkiwanie, mruczenie, wykrzykiwanie obscenicznych słów lub zdań. Niekiedy towarzyszą temu echopraksje, pojawiające się już we wczesnym dzieciństwie.
Uważa się, iż zespół Tourette’a dotyka osoby wyjątkowo uzdolnione, czego dowodem może być Amadeusz Mozart. Słynął on przede wszystkim z używania obscenicznych słów, wyrzucanych z siebie bez skrępowania, głośno i z wielką uciechą. Towarzyszyły temu napady nieokiełznanego śmiechu. Kompozytora cechowała ponadto hiperaktywność ruchowa połączona z wyraźnymi deficytami uwagi oraz tikami. Mozart przechodził w dzieciństwie wiele infekcji dróg oddechowych, które były powodem wystąpienia różnych tików zachowań tourettowskich (koncepcja PANDAS).
W okresie młodzieńczym występowało u niego największe nasilenie wypowiedzi skatologicznych (wulgarnych).

Moll i Rothenberger uważają, iż zarówno w zespole Tourette’a, jak i ZOK, patologia dotyczy podobnych obszarów mózgu (połączeń korowo- striatalono- thalmiczno- korowych). Jednak różnice między obydwoma zaburzeniami są dość znaczne. Tiki mają charakter napadowy. Wykrzykiwanie obscenicznych słów, przekleństw i złorzeczeń utrudnia choremu egzystencję. Lekarze amerykańscy próbowali zaradzić tikom głosowym nastrzykując mięśnie krtani minimalnymi dawkami jadu kiełbasianego , który poraża częściowo mięśnie krtani odpowiedzialne za głos. W efekcie tych zabiegów pacjent mówi półgłosem.

Hebebrand, Klug i Remschmidt z Marburga podkreślają rolę czynnika genetycznego w powstawaniu zespołu Tourette’a. Częstotliwość występowania tego schorzenia wśród młodzieży wynosi około 0,15 %. Stosunek chorujących chłopców do dziewczyn wynosi 6:1. Jak dotąd nie udało się wskazać konkretnych genetycznych uwarunkowań tego schorzenia.

Reansumując, natrętne myśli przyjmujące patologiczny charakter potrafią zmienić człowieka w skrupulanta, wiecznie wszystko sprawdzającego, a często też i mizantropa.
Choć wydawałoby się, iż natręctwa, obsesje i kompulsje trwale napawają lękiem oraz utrzymują w bezsensowności bytu cierpiące na nie osoby, można się od nich uwolnić, poddając się terapii behawioralnej, kognitywnej, farmakologicznemu leczeniu lub zabiegom psychochirurgicznym.

Artykuł napisany został w oparciu o książkę „Natręctwa ,obsesje i kompulsje” Janusza Krzyżwoskiego.
Artykuł został napisany przez Joannę Szymańską (curly_joey)

About these ads

8 responses to this post.

  1. Posted by curly_joey on Czerwiec 5, 2009 at 9:41 pm

    ;-)
    brzmi znajomo
    ps.od patrzenia na te zielone paski,zakręciło mi się w głowie :]

    Odpowiedz

  2. Witam. Ja bym uzupełnił ten tekst o zależność między tym zaburzeniem a religijnością. Pozdrawiam.

    http://www.psychologiareligii.net/2010/04/jak-religijnosc-przyczynia-sie-do.html

    Odpowiedz

  3. Posted by Ziomek on Luty 28, 2011 at 3:17 pm

    Muszę się nie zgodzić z tezą o szkodliwości religii: mi ona pomaga przezwyciężać natrętne myśli i pozwala mi myśleć jaśniej. To właśnie przez to, że odszedłem od wiary i zgrywałem wielkiego „oświeceniowca” dosięgła mnie kara Boska. Tak Pan chciał mi poprzez cierpienie dać świadectwo o swoim istnieniu. Sam kiedyś nawoływałem, że „jeśli istnieje, to niech da jakiś znak” i tak oto się stało. Może dla was niech będzie to „chwilowym efektem placebo”, ale dla mnie pozostaje świętością, która ma wartość bezcenną.

    Odpowiedz

    • Posted by Rafaela on Listopad 7, 2011 at 5:24 pm

      To nie jest kara Boska.Ilu ludzi odeszło od wiary , odgrywając przez całe życie „oświeceniowców” . Są zdrowi ,mają się dobrze.Znam wielu takich Drogi Ziomku .Życzę Ci wszystkiego dobrego

      Odpowiedz

  4. Posted by angelika on Maj 30, 2011 at 6:33 pm

    Oj tak… niestety ale brzmi znajomo.. te natrętne myśli naprawdę nie dają żyć… Zdrowy człowiek nie zdaje sobie sprAWY JAK BARDZO JEST TO MĘCZĄCE i uciążliwe… Niepamiętam jak dokładnie było to u mnie w dzieciństwie.. jednak zapamiętałam ,że np. musiałam zawsze powąchać to na czym siedziałam… taki przykład. Albo brzydziłam się chłopaków. Jak mnie dotknął to czułam się zakażona.. miałam te natrętne okropne myśli.. Ne cały czas ,ale dość często. Teraz jestem nastolatką, i problem nie zniknął… co proawda jest dość mniejszy, ale… Przykład? Jeszcze dwa lata temu np. musiałam umyś coś co dotknął chłopak z którym, że tak powiem „chodziłam” przez kilka dni.. to była piłka. Brzydziłam się jej dotknąć, oraz siatki która ją w sobie miała. Czułam do niego potem okropny wstręt, i jest tak prawie zawsze gdy np. ktoś mi się spodoba, ale potem jednak okarze się, żę nie jest w mooim typie. Raz w mniejszym stopniu ,raz w większym, ale boję się , że nie znajdę nigdy miłości, bo zawsze znajdzie się coś co mi się w danej osobie nie podoba. A potem natrętne myśli dotyczą np. tego jak ja mogłam, zwrócić na tego kogoś uwagę itp… okropieństwo.. Dopiero niedawno odgadłam (zainteresowałam się medycyną) , że nie jestem zdrowa. Ucieszyło mnie to jednak gdyż, wtedy myślałam, że coś jest ze mną nie tak, czułam się dziwna inna, jednak nikomu tego nie powiedziałam… Trzymałam to w sobie.. nie… raz powiedziałam to poczułam wielką ulgę, jednak wtedy byłam jeszcze jakoś… sześciolatką? powiedziałam mamie :) Było jeszcze wiele podobnych sytuacji. Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć czegoś więcej. piszcie na e-meaila : angelka.z@wp.pl

    Odpowiedz

  5. Posted by niepisaty on Luty 21, 2012 at 12:32 am

    Wszystko fajnie, tylko zero informacji o źródłach zaburzeń. No i jak je leczyć zwłaszcza u dzieci? A co do religii, to dobra jest tylko dla tych, co się nie ćwiczą w myśleniu

    Odpowiedz

  6. Interesujące – natręctwa związane z religijnością? to zabawne, jak psychologia wszystko stara się obrać w swoje słowa. Cóż owe natęctwa religijne to nic innego jak siły demoniczne, jak działania szatana, który nienawidzi Boga i ludzi, chce ich zguby,. Znam niejeden przypadek takiego działania i ..uwolnienia od tego ale tylko za sprawą Jezusa Chrystusa. To przez Jego krew jesteśmy zbawieni, oczyszczeni, usprawiedliwieni. Zaproszenie Go do swojego życia, do swojego serca, tak naprawdę dopiero to życie daje. Zmienia wszystko, zawsze na lepsze.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: